Niektóre nazwy obowiązujące w siłowni, a najczęściej dotyczące sprzętu dla zwykłego człowieka mogą brzmieć nieznajomo. Warto zatem o kilku z nich napisać. Chwytnia, która najczęściej służy do wyciskania, a na którą zakłada się talerze nazywana jest gryfem. Ten może być zarówno prosty, jak i łamany. Ciężarki stanowiące nie rzadko odlew, na których obu końcach znajduje się określony ciężar nazywamy hantlami. Nie należą one do specjalnie dużych i najczęściej ćwicząc z nimi używa się dla każdego jednej dłoni. Na każdym takim odlewie znajduje się cyfra oznaczająca wartość odpowiadającą danemu ciężarowi, podawana w kilogramach. Tego typu informacje znajdują się także na talerzach zakładanych na gryf. Jednak niektóre z hantli nie stanowią jednolitych ciężarków, a te w postaci krążków zakładane są na małą chwytnię, tak jak jest to w przypadku dużych gryfów. Kolejny sprzęt to orbitrek. Jest to stabilne urządzenie wyposażone w kierownicę i system regulujący opór. Opór ten skierowany jest na specjalne ruchome pedały, na których stajemy i które pod wpływem nacisku nóg obniżają się i podnoszą. Orbitreki są bardzo podobne do rowerów stacjonarnych i działają w podobny sposób, choć na inne partie mięsni nóg, ze względu na pracę jaką nimi wykonujemy. Jest to urządzenie tak charakterystyczne dla siłowni, jak i sal, gdzie uprawia się fitness. Warto jeszcze powiedzieć o suwnicy Smitha z przeciwwagą, czyli tak zwanej sztandze na prowadnicach. Urządzenie to jest o tyle dobre, że niektóre z ćwiczeń na wolnej sztandze musimy wykonywać z pomocą jednaj, dwóch osób, natomiast przy prowadnicy znajdującej się na wspomnianej suwnicy możemy ćwiczyć samemu.

Comments are closed.