Archive for Marzec, 2014

Jest to pytanie, które można zrozumieć na wiele sposobów. Pierwszy, z którym możemy się spotkać, to kiedy zdecydować się na regularne uczęszczanie na siłownię. Odpowiedź może wydawać się oczywista jak tylko odczujemy potrzebę zmiany swojego wyglądu. O to akurat nie trudno. Żyjemy w świecie, w którym bardzo zwraca się uwagę na wygląd, więc i na figurę. Praktycznie wszędzie i cały czas jesteśmy otoczeni wizerunkami wysportowanych osób. Uśmiechają się do nas z plakatów, widzimy ich w filmach i na teledyskach, prężą się przed nami w telewizji i kolorowych czasopismach. Zatem o motywację nietrudno. Idąc na dyskotekę czy na plażę lub basen często porównujemy się do osób, które tam widzimy i podejmujemy decyzje – od jutra bierzemy się za siebie. Dotyczy to głównie pań. Po świątecznym obżarstwie czy po spotkaniu z koleżanką, która ostatnio schudła planujemy zabrać się za siebie. Często plan chodzenia na siłownię jest jednym z postanowień noworocznych lub wiąże się z tak zwaną akcją bikini – polegającą na zamiarze dopasowania się do stroju kąpielowego (o czym przypominamy sobie w chwili, gdy odkrywamy wiosną, że w cieńszej kurtce jest mniej miejsca, niż przed rokiem). Zatem kiedy wybrać się na siłownię po raz pierwszy? Najlepiej natychmiast, gdy poczujemy taką potrzebę. Jeżeli będziemy odwlekać ten moment w nieskończoność, na pewno znajdziemy tysiące wymówek a zrealizowanie marzenia o idealnej figurze odsunie się w czasie. Zatem kładziemy się z żelaznym postanowieniem. Zaczynamy ćwiczyć. Kiedy iść na siłownie? Znamy doskonale swoją aktywność i swoje możliwości. Jedni z nas najlepiej czują się rano, gdy wstają pełni energii. Inni cały dzień funkcjonują na pół gwizdka, by wieczorem odzyskać siły. Godzinę treningu dobierzmy tak, aby wizyta na siłowni była dla nas przyjemnością a nie przykrym obowiązkiem. Na pierwszy wypad na siłownię warto zarezerwować czas w weekend, kiedy to będziemy mogli spokojnie kontemplować zakwasy w sobotni wieczór i będziemy mieli możliwość rozruszać je w niedzielę tak, by w poniedziałek iść do pracy czując w sobie przypływ energii a nie tylko zmęczenie. Pamiętajmy, by zabrać ze sobą nie tylko wygodne ubranie i dużą ilość wody, ale też znajomą osobę, która uczęszcza na siłownię i pomoże nam się wbić w rytm ćwiczeń oraz poleci nam siłownię i sprawdzonego trenera.

Ogólnie wiadomo, że przyjmowanie suplementów diety powodujące przyspieszone spalanie tłuszczu daje świetne efekty wizualne. To, że stosowanie ich bez ćwiczeń daje efekt tylko chwilowy, nie jest już tak szeroko dostępną wiedzą. W reklamach radiowych obiecują nam natychmiastowy efekt, gdy pijemy wodę lub kawę z dodatkiem substancji takich jak lkarnityna. Owszem, efekt jest. Efekt jojo, gdy tylko przestaniemy zażywać suplementy, a nie będziemy ćwiczyć. Ta sama zasada tyczy się suplementów diety, w których skład wchodzą aminokwasy powodujący szybszy przyrost masy mięśniowej. Różnica jest tylko taka, że przyjmowanie ich bez ćwiczeń nie daje żadnego efektu. Trening, trening i jeszcze raz trening, oto jedyny sposób na poprawę sylwetki. Suplementy diety są tylko dodatkiem. To samo można powiedzieć o odżywkach węglowodanowo – białkowych. Ich działanie tylko pomaga w treningu. Chodzi o to, żeby podnoszenie ciężarów na siłowni stymulowało rozwój masy mięśniowej. Nie zawsze jednak w naszym organizmie znajduje się odpowiednia ilość węglowodanów oraz białek, by sprawić, żeby cały trening był efektywny. W tym celu zostały stworzone odżywki – by uzupełnić niedobory. Samo jedzenie tychże spowodować może odwrotny efekt. Organizm bez ćwiczeń zacznie magazynować nadmiar substancji odżywczych, co skończy się na sto procent dodatkowymi centymetrami w okolicach talii oraz niewątpliwie spektakularnym rozwolnieniem. Tak więc stosowanie odżywek i suplementów diety jest ostatnim punktem w drodze na szczyt formy. Po pierwsze ćwiczenia. Wybieramy je z rozwagą i dostosowujemy do naszych możliwości. Po drugie: systematyczność, gdyż tak naprawdę tylko to daje nam nadzieję na uzyskanie wymarzonego efektu. Kolejnym punktem jest wytrwałość w dążeniu do celu, gdyż formowanie sylwetki jest procesem długotrwałym. Kolejnym postanowieniem powinno być zrewidowanie diety i unikanie błędów żywieniowych, ostatnim zaś sięgnięcie po odżywki i suplementy diety, by utrwalać na bieżąco osiągany przez nas efekt. Zapamiętajmy i powtarzajmy to wszystkim: odżywki zapobiegają efektowi przetrenowania mięśni i wspomagają je w szybszej regeneracji po ćwiczeniach, nie wyręczają nas. Używanie ich wynika z rozsądku. Pamiętajmy o tym, zanim znów spojrzymy z pobłażliwością na wychodzącego ze sklepu kulturystycznego klienta, nim w myślach nazwiemy go karkiem z wiaderkiem pod pachą.

Obecnie mamy trend propagujący zdrowy tryb życia. W większości przypadków jednak jest on nie do końca rozumiany tak, jak powinien. Z założenia zdrowy tryb życia powinien uwzględniać każdy jego aspekt. Zdrowe odżywianie, regularny sen i tak dalej. W czasach, gdy większość wartości zdewaluowało się a wygłaszane przez ludzi hasła mają często na celu podkreślenie swej odrębności, lub przeciwnie – przynależność do jakiejś grupy – trudno o utopijne i radykalne przestrzeganie jakiś zasad. Podobnie traktowane jest podejście do zdrowego trybu życia. Żyjemy w ciągłym biegu. Notorycznie nie dosypiamy, odżywiamy się byle czym, byle jak i byle kiedy. Nie stronimy od używek i pozwalamy sobie na drobne grzeszki w postaci hurtowych ilości kawy, słodyczy, chipsów i gazowanych napojów. Prowadzimy raczej siedzący tryb życia i dziwimy się, że nasza sylwetka daleko odbiega od tych, które widujemy w filmach, plakatach i na reklamach telewizyjnych lub w kolorowych czasopismach. Dręczeni wyrzutami sumienia i pragnieniem dorównania swym idolom udajemy się na siłownię. Często jest ona jednak tylko pretekstem, aby zjeść więcej niezdrowego jedzenia, ale część z nas widząc efekty zmienia swoje nawyki żywieniowe. Niestety jest to niewielki odsetek. Jak więc pomóc organizmowi w dostarczaniu niezbędnych przy wzmożonym wysiłku wartości odżywczych? Rozwiązaniem mogą okazać się suplementy diety i odżywki kulturystyczne. W większości siłowni znajdzie się trener, który pomoże nam dobrać suplementy do naszej sylwetki, trybu życia i ćwiczeń, które wykonujemy. W specjalistycznych sklepach także dowiemy się, które odżywki są przeznaczone dla nas i jakie efekty wzmogą poszczególne z nich. Dla osób przede wszystkim pragnących zrzucić kilka zbędnych kilogramów polecane będą tak zwane spalacze tłuszczu Większość z tej grupy produktów zawiera lkarnitynę. Daje ona naprawdę świetne efekty, jednak wiąże się z pewnym ryzykiem. Samo przyjmowanie suplementów z tej grupy daje pozorny efekt, jednakże bez ćwiczeń lub gdy przerywamy ćwiczenia wraz z końcem przyjmowania suplementów pojawia się efekt jojo. Na przerwę w ćwiczeniach możemy sobie pozwolić dopiero miesiąc po skończonej kuracji, dodatkowo dbając o zrównoważoną dietę.

W czasach, gdy większość ludzi dba o formę fizyczną uczęszczając na zajęcia fitness lub na siłownię, istnieje coraz większa świadomość tego jak dbać o zdrowie. Dziś regularne odwiedzanie klubów fitness to nie tylko hobby czy sposób na spędzanie wolnego czasu, ale wręcz sposób na życie. Nawet sportowcy – amatorzy często dostosowują swój rytm życia do zajęć fizycznych i związanych z tym regularnych wizytach na siłowni. Typowy przedstawiciel klientów siłowni dba o swoją kondycje nie tylko tam. Dla amatorskiego uprawiania sportów siłowych oraz dla wzmocnienia kondycji wystarczą dwa, trzy treningi tygodniowo. Oczywiście, by cieszyć się zadowalającym efektem i postępującą poprawą kondycji same wizyty na siłowni nie dadzą nam pełnego zadowolenia. Dla lepszego efektu i lepszego samopoczucia warto uzupełnić trening na siłowni o odmienny sposób aktywności fizycznej. Warto przynajmniej raz w tygodniu wybrać się na basen. Mięśnie zmęczone treningami na pewno odpoczną podczas pływania. Pływanie odciąża też kręgosłup, który eksploatowany jest nie tylko na siłowni, ale także podczas codziennych zajęć – noszenie zakupów, tkwienie na krześle przy komputerze to tylko przykłady. Oprócz kręgosłupa pływanie wspaniale wpływa ogólnie na cały organizm: serce oraz płuca. O te dwa narządy powinniśmy także zadbać w tygodniu wybierając się na pół godziny do pobliskiego parku aby pobiegać. Biegając w wygodnych butach i w swoim nie za szybkim tempie poprawimy kondycję i samopoczucie. W ramach zmiany sposobu na rozruszanie się warto czasem zamiast biegania wyskoczyć na rower. Jest to dobry sposób, by uniknąć rutyny i jednocześnie poruszać się trochę jakby przy okazji, gdyż planując sobie wycieczkę to wybrane miejsce jest celem samym w sobie, a nie sama jazda na rowerze. Taki obraz idealnej aktywności fizycznej wyłania nam się z ogólnych rozważań. To nie wszystko. Ważne jest to, aby trening siłowy wykonywany był pod okiem trenera. Równie ważna jest dieta. Koniec z alkoholem, papierosami i innymi używkami. Zapomnijmy o fastfoodach i innym niezdrowym, smażonym jedzeniu. Gazowane napoje, słodycze, białe pieczywo i przekąski typu chipsy i paluszki pożegnajmy, tak jak chcemy pożegnać zbędne kilogramy – raz na zawsze.

W wielu siłowniach o dużym potencjale nie wiadomo dlaczego brakuje klientów. O dziwo w niedalekiej siłowni tej samej wielkości, wyposażonej w podobny sprzęt i mającej identyczne ceny, chętnych jakoś nigdy nie brakuje. Dlaczego tak się dzieje? Powodów może być kilka ale i tak wszystkie się sprowadzają do jednego – wzgląd estetyczno praktyczny. Największy błąd, jaki możemy zrobić to kupić świetny sprzęt i wstawić go bezmyślnie, sugerując się na przykład wielkością albo tym, żeby stworzyć wrażenie przestrzeni. Nie ma nic bardziej denerwującego niż siłownia, w której stanowiska przeznaczone do ćwiczeń jednej grupy mięśni rozstawione są po całej sali. Nieznośne jest także ćwiczenie hantlami, gdy stojak na nie umieszczony jest w kącie, bez zachowania praktycznej odległości od innych stanowisk, ławeczka do ćwiczeń jest w zupełnie innym miejscu, zaś lustro, w którym możemy obserwować poprawność ćwiczeń i postawy, jest jeszcze gdzie indziej. Efekt tego jest taki, że hantle poniewierają się po całej siłowni praktycznie nie można nimi ćwiczyć, gdyż szukanie ich zajmuje całą wieczność. Otóż ustawienie sprzętów w siłowni ma być przede wszystkim praktyczne i przemyślane. Stanowiska powinny być tak rozmieszczone, żeby wykorzystując całe dostępne miejsce zapewnić go jak najwięcej przy każdym stanowisku. Oddzielną kategorią jest ozdabianie wnętrz. Kwiatki powinny pozostać na blacie recepcji, gdyż w siłowni tylko zabierałyby miejsce a ich żywot nie byłby zbyt długi. W szatni trzeba zadbać o wystarczającą ilość miejsca, aby przebierający się nie skakali sobie po plecach. Odrobina prywatności pod prysznicem prawdopodobnie też poprawi wizerunek naszej siłowni, gdyż nie każdemu odpowiada zbiorowy prysznic, więc kilka zasłonek lub chociaż ścianki pomiędzy prysznicami byłyby mile widziane. Miłym dodatkiem będzie także posiadanie przez personel strojów służbowych, tak aby bez problemu można było rozpoznać trenera, którego w każdej chwili można poprosić o pomoc lub o poradę. Muzyka towarzysząca ćwiczeniom nie powinna być za głośna, aby nie przeszkadzała podczas ćwiczeń, ale powinna być dobrze dobrana, gdyż miło biega się na bieżni w rytm tejże. Co do bieżni zaś, miło jest, gdy te ustawione są w jakimś eksponowanym miejscu, gdyż korzystają z nich zazwyczaj panie, a miło jest w przerwach pomiędzy ćwiczeniami spojrzeć na osobę, której widok podnosi motywację do zwiększenia wysiłków, a właśnie w ten sposób to działa.

Jak zorganizować sobie trening? To pytanie często spędza sen z powiek amatorom siłowni, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę ze sportami siłowymi. Zasada jest prosta. Ustalamy sobie cel i omawiamy go z instruktorem na siłowni. Żaden problem. A jeśli zdarzy się tak, że nie jesteśmy w stanie z jakiś przyczyn skorzystać z porad specjalisty? W dzisiejszych czasach, zwłaszcza w dużych miastach, raczej trudno o siłownię bez kompetentnego instruktora, ale zdarzają się sytuacje, gdzie akurat nie ma takiego pod ręką. Takim miejscem może być siłownia w miejscu pracy. Na przykład na statkach oceanicznych, gdzie marynarze spędzają niejednokrotnie więcej niż pół roku tam do standardowego wyposażenia należy siłownia. Co wtedy? Otóż nie ma się czego bać. Spójrzmy na siebie i pomyślmy, jak chcielibyśmy zmienić swój wygląd. Ogólnie rzecz biorąc ćwiczenia dzielą się na ćwiczenia na rzeźbę i na masę. Jak sama nazwa wskazujećwiczenia na rzeźbę kształtują naszą sylwetkę i spalają tłuszcz, ćwiczenia na masę – zwiększają naszą masę mięśniową. O dziwo niezależnie od oczekiwanego efektu cykl ćwiczeń powinien wyglądać w ten sam sposób. Trzy miesiące ćwiczeń na masę, jeden miesiąc ćwiczeń na rzeźbę. Wielu z bywalców siłowni omija tę zasadę, a to wielki błąd. Dlaczego? Po pierwsze ćwicząc cały czas na masę, przyzwyczajamy mięśnie do określonego trybu ćwiczeń i nawet zwiększając ciężar, mięsień przyzwyczaja się do pewnego rodzaju wysiłku i ćwiczenia przestają być efektywne. Chcąc wyszczuplić sylwetkę nie możemy nieustannie wykonywać ćwiczeń rzeźbiących sylwetkę, gdyż nie pracując nad masą mięśniową nie będziemy mieli czym i w czym rzeźbić, gdyż spalanie tłuszczu jest tak naprawdę efektem ubocznym. Ten sam sposób błędnego myślenia charakteryzuje głównie początkujących fanów siłowni. Mianowicie nie myślą oni perspektywicznie. W pierwszych tygodniach ćwiczeń efekt zawsze robi piorunujące wrażenie. Dotlenione, napompowane mięśnie, o których istnieniu nawet nie wiedzieliśmy cieszą oko. Biceps ładnie się napiął, klatka piersiowa podjechała do góry, efekt nas zachęcił i ćwiczymy dalej. Klatka, biceps, klatka, biceps i tak w kółko. Ręce nam opadają, a efekt zamiast się zwiększać, zmniejszył się. Dlaczego? Nie daliśmy odpocząć mięśniowi, nie ćwiczyliśmy także innych grup mięśni, więc nie mieliśmy jak wspomóc tych nadwerężonych przy ćwiczeniach. Pamiętajmy – mięśnie należy ćwiczyć grupami i dać im odpocząć. Tak więc jeden dzień bicepsy i klatka piersiowa, drugi – tricepsy i plecy, trzeci – nogi i pośladki a czwarty trening wzmacniający kondycję – bieżnia lub pływanie. Opisana zasada to dobry tryb ćwiczeń nie tylko dla początkujących.

Istnieje wiele mitów dotyczących siłowni i stosowania odżywek kulturystycznych. Pierwszy krzywdzący mit głęboko zakorzeniony w świadomości masowej stworzył stereotypowy obraz bywalca siłowni. Łysa głowa, dres na co dzień, szemrane interesy i nierzadko życie na granicy albo i poza granicami prawa. Gdy widzimy człowieka o rozbudowanej muskulaturze z jednej strony boimy się go, z drugiej jednak automatycznie uważamy go za osobę o ograniczonym ilorazie inteligencji. Nic bardziej mylnego i krzywdzącego. W dzisiejszych czasach na siłowni możemy spotkać przedstawicieli praktycznie wszystkich zawodów i to w całkiem szerokim przedziale wiekowym. Dziś na siłowni możemy spotkać lekarzy, prawników, bankowców, pracowników urzędów oraz studentów. Osoby, których zawód wymaga dobrej kondycji takich jak strażacy, policjanci czy pracownicy służb więziennych. Możemy spotkać, ojców, synów i niejednokrotnie dziadków. Kobiety, które chcą zadbać o zdrowie, matki wracające do formy po porodzie czy panie walczące z aspektami wiążącymi się z menopauzą. Sami zaś ludzie, których życie zawodowe wiąże się z uprawianiem sportu na pewno nie mogą być określani mianem średnio inteligentnych, gdyż w dużej mierze skończyli oni studia w akademiach wychowania fizycznego, a te do łatwych na pewno nie należą. Kolejny szeroko rozpowszechniony mit dotyczy szybkości efektów. Nie ma możliwości zmienienia sylwetki jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Na efekt na pewno przyjdzie nam długo czekać, więc decydując się na ćwiczenia na siłowni należy uzbroić się w cierpliwość. Przyda się też konkretna motywacja i samozaparcie. Środki wspomagające rozwój mięśni to osobny temat, jeśli chodzi o mity związane z siłownią. Gdy widzimy człowieka o ewidentnie wykształconej muskulaturze od razu nasuwa nam się wizja strzykawek naładowanych sterydami. To krzywdzący stereotyp. Owszem, większość z osób uczęszczających na siłownię stosuje szeroko dostępne w dzisiejszych czasach suplementy diet, jednakże mają one tyle wspólnego ze sterydami co marchewka z księżycem. Suplementy diet, jak sama nazwa wskazuje, to środki uzupełniające dietę o najważniejsze dla organizmu substancje odżywcze, które są nadmiernie eksploatowane podczas treningów siłowych. Jest to tak naprawdę kwestia uniknięcia negatywnych efektów uczęszczania na siłownię niż wzmacniania efektów pozytywnych. Związane jest to bardziej z niewłaściwą dietą każdego z nas, a nie z siłownią samą w sobie. Należy także przypomnieć, że środki te nie dają żadnych efektów bez ćwiczeń, także te przyspieszające spalanie tkanki tłuszczowej.

Wielu z nas zastanawia się, jak wybrać idealną siłownię. Jest ich tak wiele i mają zróżnicowany charakter, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Podstawowe pytanie, które powinniśmy sobie zadać, to czego oczekujemy od siłowni i jakimi kategoriami będziemy się kierować przy wyborze miejsca, w którym będziemy ćwiczyć. Dla wielu z nas podstawowym kryterium będzie cena. Szczególną uwagę na ten aspekt będą o dziwo zwracać klienci siłowni, którzy pierwszy raz decydują się na trening. Nie jest to dobre kryterium. Powinni oni odwiedzić przynajmniej trzy kluby, żeby mieć odrobinę rozeznania. Dla początkujących najważniejszym kryterium przy wyborze siłowni, powinien być wyszkolony fachowy trener. Żadne przygotowanie teoretyczne nie zastąpi fachowca, pod którego okiem będziemy ćwiczyć. Dla osób uczęszczających regularnie bardzo ważnym kryterium przy wyborze jest dostępność sprzętu. Mają oni opracowane tryby treningu. Swoje ulubione ćwiczenia i przyrządy. Wybierają oni raczej duże siłownie, gdzie mogą swobodnie ćwiczyć swoim trybem, nie czekając na to aż zwolni się stanowisko, na którym zamierzają usiąść. W niektórych masowo obleganych siłowniach zdarzają się sytuacje, gdzie do danego stanowiska czekają dwie, trzy osoby. Nie jest to miłe zwłaszcza dla człowieka, który chce poćwiczyć, a nie przychodzi do siłowni, żeby spędzić tam trzy godziny głównie na dyskusjach i oczekiwaniu na swoją kolej. Zresztą efektywność takiego trybu ćwiczeń można porównać do siedzenia przed telewizorem, co ma niejednokrotnie miejsce na zatłoczonych siłowniach. Oddzielną kategorię stanowią maniacy sportów siłowych. Ich głównym kryterium będzie dostępność siłowni. Ci, którzy potrafią odbywać nawet dwa treningi dziennie, niejednokrotnie decydują się na wybór dwóch siłowni. Poranny trening na małej osiedlowej siłowni traktują jako rozgrzewkę przed pracą, wieczorny zaś – pełny trening odbywają na dużej topowej siłowni z pełnym asortymentem sprzętu i ofert dodatkowych jak sauna, czy wanna z hydromasażem. Pozatym niejednokrotnie aspektem, który zadecyduje o naszym wyborze decydują bardzo indywidualne i subiektywne aspekty. Może to być parking usytuowany pod samą siłownią, wystrój wnętrz czy rozmiar szatni lub nawet szerokość uśmiechu pani pracującej w recepcji. Tak czy owak zanim kupimy karnet na siłownię, dokładnie się zastanówmy, czego tak naprawdę oczekujemy.

W czasach, w których żyjemy i jesteśmy wręcz bombardowani kultem wysportowanego ciała, nikogo nie dziwią zgrabne, wysportowane sylwetki reklamujące praktycznie wszystkie możliwe produkty. Sam fakt, że te reklamy działają, dowodzi, że każdy z nas chciałby pochwalić się muskularną (w przypadku panów) czy smukłą (w przypadku pań) figurą. Skąd aż taki kult ciała? Z jednej strony zawdzięczamy to gwiazdom kina czy sportu. Ba! Bardzo często gwiazdy kina są byłymi lub nawet obecnymi gwiazdami sportu. Jak łatwo się domyślić ich popularność bazuje głównie na osiągnięciach sportowych. Nie byłyby one możliwe, gdyby nie tygodnie, miesiące a nawet lata spędzone na ćwiczeniach fizycznych. Gwiazdy sportu oraz kina mają własnych trenerów, którzy nie tylko dbają o ich trening i dietę, ale także o to by przestrzegali rygorystycznego treningu. Nie można się wtedy obyć nie tylko bez siłowni i to kilka razy dziennie, ale także bez suplementów diet i masy wyrzeczeń. Regularny sen, kilka treningów dziennie, zakaz spożywania alkoholu, papierosów o innych używkach nie wspominając i bardzo rygorystyczne podejście do diety. Drastyczne ograniczenie spożywanych tłuszczy (w tym także smażonych potraw), dużo węglowodanów i białka oraz witaminy w postaci warzyw i owoców. Jednakże przy ekstremalnym wysiłku nawet najlepsza dieta jest niewystarczająca. Przy ekstremalnym obciążeniu organizmu niezbędne stają się suplementy diety dla sportowców. Są one potrzebne, a wręcz niezbędne, by organizm dał sobie radę z wykańczającym treningiem. W takiej sytuacji nawet najlepiej zbilansowana dieta nie jest w stanie dostarczyć organizmowi wystarczającej ilości składników odżywczych. Niezbędne jest podawanie aminokwasów, węglowodanów, białek oraz substancji izotonicznych – zapobiegających odwodnieniu. Oczywiście suplementy diety, jak sama nazwa wskazuje, mają wspomóc, a nie zastąpić klasyczną dietę. Stosowanie suplementów bez ćwiczeń fizycznych nie ma najmniejszego sensu, gdyż wspomagają one jedynie organizm przy wytężonym wysiłku i jest to ich jedyne działanie. Tak samo zresztą powinniśmy skonsultować ze specjalistą, jakie suplementy dobrać do naszej diety i do naszego trybu ćwiczeń oraz aktualnej formy. Pamiętajmy także o rozsądku podczas ćwiczeń, gdyż nie każdy z nas jest gwiazdą sportu, czy kina, którzy zawodowo zajmują się ćwiczeniami. Umiar oraz rozsądek a przede wszystkim cierpliwość pomogą nam się cieszyć dobrym zdrowiem, świetnym samopoczuciem i coraz lepszą sylwetką.

W dzisiejszych czasach, gdy stawiamy bardzo duży nacisk na wygląd, wracając bez mała do czasów starożytnego Rzymu, gdzie można było mówić wręcz o kulcie ciała doskonałego pod względem kultury fizycznej, siłownie dosłownie rosną jak grzyby po deszczu. W miejscu, w których wcześniej były kina czy dyskoteki obecnie mamy coraz więcej siłowni. Pojawiają się wszędzie: w szkołach, w biurowcach, w galeriach handlowych oraz w wielu miejscach, praktycznie w każdej okolicy. Coraz więcej jest także miejsc, gdzie sprzedaje się specjalistyczne odżywki i suplementy diety. Także Internet pełen jest stron poświęconych ogólnie nazwijmy to kulturystyce. Mnóstwo jest stron z poradami jak, kiedy i gdzie ćwiczyć. Systemy dla każdego stopnia zaawansowania, zdjęcia, opisy i krótkie filmy to naprawdę łatwo dostępny produkt. W praktycznie każdej, nawet najmniejszej siłowni możemy dostać poradę od profesjonalnie wyszkolonego trenera, który nie tylko zadba o nasz trening, ale także o bezpieczeństwo. Udzieli nam porad odnośnie ćwiczeń oraz diety i ogólnie tak zwanego zdrowego trybu życia. W dzisiejszych czasach siłownie to nie tylko miejsce, gdzie możemy poćwiczyć. To często kluby, gdzie poza sprzętem do ćwiczeń organizowane są zajęcia fitness, do naszej dyspozycji są sauny, baseny a nawet stanowiska masażu, czy bufet ze zdrową żywnością. Bardzo często siłownie wykorzystywane są jako miejsce spotkań integracyjnych. Tutaj często podczas ćwiczeń dogadywane są kontrakty biznesowe, omawiane są sprawy prywatne, a niejednokrotnie zawierane znajomości, czy nawet przyjaźnie. Specyfika miejsca jakim jest siłownia, ułatwia kontakt z ludźmi. Wspólne ćwiczenia, więc także wspólne hobby pozwala nam w bardzo łatwy i naturalny sposób zawrzeć znajomość, gdyż niektóre ćwiczenia wymagają asekuracji, więc bardzo łatwo znaleźć kogoś, z kim można poćwiczyć, porozmawiać czy po prostu się dopingować przy ćwiczeniach. Niejednokrotnie panie szukające partnerów udają zagubione i bezradne, chętnie oddając się pod opiekuńcze skrzydło doświadczonego bywalca siłowni. Dość przewrotny to sposób, jednakże uwarunkowany genetycznie. Panie szukają podświadomie samców silnych, a gdzież łatwiej to osądzić niż na siłowni. Przynajmniej Panom tak się wydaje, więc na widok zgrabnej dziewczyny w siłowni dwoją się i troją, co też wykorzystują właściciele tych przybytków oddzielając sale fitness od siłowni jedynie szybą, motywującą do ćwiczeń obie strony.